Dzień Dziecka.
Pierwszy Dzień Dziecka Klarci.
Byłyśmy na targach mamaville.
Klara dostała dwie piękne opaski (oczywiście mama wybierała, więc muszą być piękne haha) i cudowny otulacz.
Oprócz tego, poszłyśmy do sali zabaw.
Klara była zachwycona już w momencie patrzenia przez szyby hihi. Dlatego postanowiłam tam z nią wejść.
A jeszcze było oznaczone "strefa maluszka" to tym bardziej nas zapraszało :)
Klara bawiła się świetnie! Zachowywała się tak, jakby bywała tam cały czas.
W piłeczkach był szał. Ale byłyśmy krótko z racji szalejących 3/4 latków.
Jednak zabrałam trochę piłek i bawiłam się z nią już poza częścią ze zjeżdżalnią i piłkami.
Klara dzielnie ćwiczyła prostowanie nóżek, ze dwa razy udało jej się wstać normalnie na stópki z moją niewielką pomocą.
Miała okazję oglądać inne dzieci no i piłki. Bardzo się podobało!
Zaczęłam się zastanawiać, czy nie bywać w takim miejscu częściej
Tylko obok nas gdzieś w okolicy tak słabo z takim miejscem :(
Po zabawie wciągnęła kubek kompotu, 190 ml deserku i padła na godzinę. Spała tak, że aż chrapała hehe.
Za to wieczorem oczywiście wariacja..
Było super. Miałam być tam z 15 może 20 min, a byłyśmy godzinę!
niedziela, 2 czerwca 2019
poniedziałek, 27 maja 2019
Wieści z Klarciowego frontu..
No więc tak.. Od jakiegoś czasu Klara nabyła nowe umiejętności!
15.05.2019r Klara po raz pierwszy sama usiadła! Z czworaków.
19.05.2019r Klara pierwszy raz wstała na nóżki trzymając się leżącego taty.
Potem nic nie kombinowała, kilka dni później znowu wstała na nóżki.
A tak "pomiędzy" to będąc na czworakach Klara prostuje nóżki i podnosi pupę w górę.
Poza tym..
Nie raczkuje do przodu, przesuwa się jedynie na pupie do tyłu. Ale przekręcając się wokół własnej osi dojdzie tam gdzie chce hihi. Najczęściej do dekodera :/
Na łóżku wyczynia takie cuda, że nawet odwrócić się nie mogę by np po coś sięgnąć. Bo ona jest w ułamku sekundy na skraju łóżka! I siada i siada i non stop siada hehe.
Wciska się w każdy kąt i siedzi zadowolona.
W sypialni układa się na naszym łóżku tak, by dopaść rzeczy które mamy na półce przy łóżku i nóżki wciska w szczelinę pomiędzy łóżkiem a półką.
W nocy się kręci, wierci tak, że uderza głową o szczebelki i musieliśmy kupić ochraniacz do łóżeczka. Bo się budziła uderzając głową. No i smoka wyrzucała w nocy, a tak zostaje on w łóżeczku i nie spada z hukiem na podłogę.
Najnowsze dane statystyczne:
Waga 8300 (byłyśmy na bilansie 9 m-ca)
Wzrost ok 70 cm (ubranka r 68 są już na styk, ale 74 jeszcze duże).
Niebawem planujemy wypad do sklepu 8*, żeby dobrali nam fotelik do samochodu i Klarci.
15.05.2019r Klara po raz pierwszy sama usiadła! Z czworaków.
19.05.2019r Klara pierwszy raz wstała na nóżki trzymając się leżącego taty.
Potem nic nie kombinowała, kilka dni później znowu wstała na nóżki.
A tak "pomiędzy" to będąc na czworakach Klara prostuje nóżki i podnosi pupę w górę.
Poza tym..
Nie raczkuje do przodu, przesuwa się jedynie na pupie do tyłu. Ale przekręcając się wokół własnej osi dojdzie tam gdzie chce hihi. Najczęściej do dekodera :/
Na łóżku wyczynia takie cuda, że nawet odwrócić się nie mogę by np po coś sięgnąć. Bo ona jest w ułamku sekundy na skraju łóżka! I siada i siada i non stop siada hehe.
Wciska się w każdy kąt i siedzi zadowolona.
W sypialni układa się na naszym łóżku tak, by dopaść rzeczy które mamy na półce przy łóżku i nóżki wciska w szczelinę pomiędzy łóżkiem a półką.
W nocy się kręci, wierci tak, że uderza głową o szczebelki i musieliśmy kupić ochraniacz do łóżeczka. Bo się budziła uderzając głową. No i smoka wyrzucała w nocy, a tak zostaje on w łóżeczku i nie spada z hukiem na podłogę.
Tak teraz wygląda Klary kącik.
Najnowsze dane statystyczne:
Waga 8300 (byłyśmy na bilansie 9 m-ca)
Wzrost ok 70 cm (ubranka r 68 są już na styk, ale 74 jeszcze duże).
Niebawem planujemy wypad do sklepu 8*, żeby dobrali nam fotelik do samochodu i Klarci.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





