piątek, 12 marca 2021

Coś nowego ;)

Mamy wózek spacerowy dla dwójki. I życie od razu stało się łatwiejsze!

Jej, jaka ulga kiedy oboje chcą do wózka! I w dodatku ten nasz nie jest ciężki. Oboje w nim śpią.


Ostatnie dni przynoszą dziwne zachowania Klary. Coś innego!

O wszystko się wykłóca, zwłaszcza w domu. Mam wrażenie, jakby walczy o swoje? Wyrywa młodemu zabawki. "Krzyczy" na niego "Bo-boo!!!". Nie bije go (jeszcze?). 

Ciężko z nocnikiem, ale teraz powinny być już stałe godziny więc będzie lepiej. 


piątek, 5 marca 2021

Poprawa ;)

Spieszę donieść, że młodzież dostała leki i jest w miarę ok. Jest nafaszerowany ale inaczej się nie dało.

Dziś będzie wózek dla dwójki, bo jak młody się uspokoił, to Klara zaczęła jazdy o wózek. Przedwczoraj niosłam Klarę na barana. Bo wychodziła z placu zabaw z płaczem bo chciała do wózka. Ja to odchorowałam, ledwo mogłam się ruszać. 

Wczoraj było trochę lepiej, bo znalazłam jej badyla. Ale i tak akcje były..


Dziś wróciło do nas słońce! Zimno, ale chociaż jest ładnie. 

Klara coraz częściej próbuje się bawić z młodym. Są to takie nieliczne chwile jeszcze ale fajnie się na nich patrzy. 

Ten plac zabaw na który chodzimy, jest mega fajny. Klara zawsze się tam nieźle wybiega. 

W tramwaju coraz częściej czytamy książki, żeby zabić nudę. 

Dziś zostajemy do ok 18tej.